czwartek, 15 grudnia 2011

Metro.

Nowojorska herbata smakuje tutaj tak, jak sobie wyobrażałam. Mam poczucie, że tu pasuję, do tego miejsca, tego krajobrazu. Wszyscy tu pasujemy! I dajemy sobie radę. Już od pierwszego dnia jeździmy samodzielnie metrem, które jest GENIALNĄ KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ! Wyobrażałam sobie, że jeśli kiedyś będę jeździć do rodziców z innej części miasta to zajmie mi to około trzech godzin. Tymczasem okazuje się, że możliwe, że dałabym radę wyrobić się nawet poniżej jednej godziny. Rozkład jazdy nie jest bardzo trudny. Jeżeli przysiądzie się jednego dnia nad mapą i zada trud, żeby obejrzeć mniej więcej każdą z dwudziestu dwóch linii to potem z jej pomocą na trasie bez problemu się dojedzie. Dziwi mnie to, kiedy oni to wszystko zbudowali! Mama mówi, że podczas Drugiej Wojny.
Angielskiego uczy się tu tak intensywnie, że nawet z nudów czytając reklamy w metrze zawsze jakieś słówko wpadnie do głowy.

tytuł: METRO Robert Janowski - Metro

Brak komentarzy: