środa, 2 października 2013

Turystka.

Daaaawno temu, jeszcze w poprzednim semestrze wyruszyliśmy z Erickiem w moją pierwszą wyprawę do Chinatown. A że Erick ma wypasiony telefon to poprosiłam to, żeby mi zrobił "turystycznie wyglądające" zdjęcia. Dawno takich nie miałam.
Nie pamiętam, o co chodziło na niektórych z nich. Mniejsza o to.
Pamiętam za to, że tego dnia byłam na siłowni, dlatego pewnie wyglądam na tych fotkach jak świeżo wyprana i strzepnięta.










Brak komentarzy: