"Łubudubu Łubudubu, Niech nam żyje Prezes naszego klubu..." No także Prezydent Klubu Technologii Komputerowej (/Tanecznego Klubu Bachaty i Merengue - ...żartuję) miał jakiś czas temu urodziny. Pochodziliśmy trochę po Union Square Park, nasyciliśmy się czekoladową rozkoszą i poszliśmy do kina na... "Planes". Jak to tam po polsku nazwali... No po prostu "Samoloty".
.jpg) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz