Stęsknione odwiedziłyśmy ostatnio szkołę. No dobra, Mania miała mieć zajęcia wakacyjne, więc byłyśmy w BMCC cały dzień. Trochę jest zamieszania z letnimi kursami, bo jest za mało chętnych i po prostu niektóre odwołują.
Potem zrobiłyśmy sobie spacer po Tribece (TriBeCa to skrót od "Triangle below Canal Street" i jest to dzielnica na zachodnim dolnym Manhattanie).
No, tutaj taki paskudny jesienny StreetView.
________________________________
Ten szary budynek po lewej to "Murray" - jeden z wydziałów BMCC.
________________________________
I kolejny, nasz ulubiony, budynek - Fiterman Hall. Odbudowany po 11. września (9/11 - w Nowym Jorku mówi się "Nine-Eleven" i każdy wie, o co chodzi. Jak ktoś nie wiedział. A jak wiedzieliście to brawo, Misiaczki!)
Budynek jest absolutnie przenowoczesny, przepiękny i przesprzyjający nauce!
Te konstrukcje, które widać po prawej w dali to właśnie budowa w okolicy WTC.
Na StreetView jest właśnie Fiterman w budowie, a w tej przestrzeni w oddali Freedom Tower, która jest już prawie ukończona.
________________________________
Zaraz za Fitermanem mamy mały park, który odwiedzamy czasami w porze lunchu albo o innej porze, jeśli budynki nie zakrywają słońca i można się smażyć jak jaszczur na kamieniu.
Znów te drzewa ogołocone... Ale jest - Silverstein Family Park. Musiałabym trochę poczytać, żeby powiedzieć Wam, skąd ten czerwony zawijas na środku, ale park jest poświęcony tym, którzy przeżyli 9/11.
A jak odwrócicie StreetView to dokładnie za Waszymi plecami jest drugie wejście do Fiterman Hall.
Mam nadzieję, że wycieczka wzdłuż Greenwich Street się podobała
i chociaż trochę mieliście wrażenie, jakbyście tutaj byli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz